Zadrucie

czyli dzieje obozu jenieckiego

- Oflag II C Woldenberg ( 1940–1945 ) 

 

         Obóz jeniecki dla oficerów i szeregowych polskich – Oflag II C Woldenberg, istniał od maja 1940 do stycznia 1945 roku. Zlokalizowany po lewej stronie szosy, w odległości ok. 1,5 km od centrum Dobiegniewa ( 30 km od Człopy ); zajmował obszar ok. 25 ha. Budowa obozu, podjęta przez hitlerowców na przełomie 1939 i 1940 r., została ostatecznie zakończona w II poł. 1941 roku. Obóz w porozumieniu z jeńcami obozu w Borne Sulinowo ( Oflag II D Gross-Born ) brał udział w organizowaniu Batalionu „Odra” ( 1944 r. ) składającego się z żołnierzy pracujących poza obozem. Batalion ten w wypadku posuwania się ofensywy radzieckiej na zachód miał organizować dywersję na tyłach wroga.

 

            Teren obozu ogrodzony był płotem z drutu kolczastego szerokości 2 m i wysokości 2,5 m; dookoła obozu ustawiono 8 wież strażniczych, wyposażonych w lekkie lub ciężkie karabiny maszynowe, ruchome reflektory oraz aparaty telefoniczne. Poszczególne części obozu oddzielał od siebie płot z drutu kolczastego. Obóz właściwy obejmował murowane baraki mieszkalne, przeznaczone dla jeńców ( ogółem 25 baraków, przydzielonych na dwie części niewielką prymitywną umywalnią ). Oprócz baraków w centrum obozu znajdowało się 6 budynków, spełniających funkcję świetlic, przeznaczonych m.in. dla polskiej administracji obozu, na sale wykładowe, pracownie i paczkarnię. W innych budynkach na tym terenie umieszczono dwie kuchnie, kantynę, kawiarnię, salę teatralną, salę na odczyty oraz zielarnię. Na terenie przedobozia znajdowała się izba chorych, warsztaty naprawcze różnego typu, łaźnia oraz areszt. Oddzielną część obozu stanowiły budynki komendantury obozu.

            Pierwsza grupa Polaków licząca 495 oficerów i 172 ordynansów przybyła do obozu 28 V 1940; wkrótce z innych obozów położonych na terenie III Rzeszy zaczęły nadchodzić dalsze transporty jeńców, wśród których w 1940 r. najwięcej było jeńców przeniesionych z Oflagu XI B Braunschweig (Brunszwik); jedną z ostatnich w 1940 r. była grupa jeńców, która przybyła do Dobiegniewa w II poł. września z obozu w Choszcznie ( Oflag II B Arnswalde ). W 1944 roku w obozie znaleźli się członkowie AK – uczestnicy powstania warszawskiego.

            Obóz podzielono na część wsch. i zach. – „Wschód” i „Zachód”, które dzieliły się z kolei na 6 batalionów ( liczących ok. 1.000 jeńców każdy ), te zaś na kompanie ( po dwie w każdym baraku ). Komendę polską w obozie tworzyli głównie jeńcy grupy brunszwickiej. Pierwszym najstarszym obozu był płk Ignacy Misiąg, który kierował też konspiracyjną organizacją wojskową, działającą w obozie od lipca 1940 r.; kolejnymi najstarszymi obozu byli: płk Stefan Biestek, płk Wacław Szalewicz i płk Wacław Młodzianowski.

            Rozwijająca się spontanicznie w pierwszych miesiącach niewoli praca kulturalno-oświatowa ( kursy nauczycielskie, biblioteki barakowe, pierwsze koła zawodowe, kluby sportowe ) została z czasem podporządkowana centralnemu organowi – Komisji Kulturalno–Oświatowej, powołanej przez najstarszego obozu. Komisja dzieliła się na 4 wydziały: Kursów i Kół Naukowych, Imprez Artystycznych, Bibliotek, Wychowania Fizycznego i Sportu. Komisja czuwała m.in. nad uruchomieniem poszczególnych kursów i zapewnieniem im sal wykładowych, koordynowała pracę kół naukowych, przedstawiała plany zajęć komendzie obozu do zatwierdzenia itp. W obozie przebywała znaczna grupa pracowników naukowych, m.in. prof. Kazimierz Michałowski, który w ramach utworzonego przez siebie Instytutu Orientalistycznego prowadził seminarium egiptologiczne. Powstały 4 Instytuty Językowe, działały liczne koła środowiskowe, w których rozwinęła się praca naukowa i szkoleniowa typu akademickiego, m.in. Koło Nauczycielskie, Koło Rolników, Koło Prawników, Koło Socjologów, Koło Spółdzielców, Koło Leśników czy Koło Lekarzy Weterynarii. Zorganizowano również dwuletni Nauczycielski Instytut Pedagogiczny oraz Studium Dokształcania Politechnicznego.

 

                                                         

                                                        Oflag II E w Woldenbergu. Pogrzeb jeńca

 

            Duży wpływ na kształtowanie się klimatu kulturalnego obozu odegrał teatr, który rozpoczął swą działalność w poł. 1940 roku ( dwa teatry dramatyczne i jeden kukiełkowy ). Pierwszym sukcesem teatralnym było wystawienie Jajka Kolumba Stefana Flukowskiego. W teatrze obozowym występowali m.in. aktorzy: Kazimierz Rudzki, Janusz Ziejewski, Jan Koecher i in. Ożywioną działalność artystyczną rozwinęli również plastycy, którzy wykonali wiele interesujących prac (znaczki poczty obozowej, obrazy, rzeźby, drzeworyty, biżuteria ), które następnie prezentowane były na licznych wystawach obozowych.

            W maju 1942 roku powołana została do życia Komisja Pocztowa oraz rozwinął się stały ruch pocztowy. Poczta obozowa miała zastosowanie we wszystkich dziedzinach życia jenieckiego, szczególne zaś nasilenie w ruchu pocztowym następowało zawsze w okresie świąt oraz popularnych dni imieninowych. W obozie wychodziła gazeta „Za drutami”, redagowana przez jeńców z Markiem Sadzewiczem na czele, od jesieni 1940 r. wydawana nielegalnie pt. „Zadrucie”.

            W obozie istniała konspiracyjna organizacja wojskowa, kierowana w pierwszym okresie działania przez I. Misiąga, od 1942 – przez gen. brygady Jana Chmurowicza, przybyłego z Oflagu VII A Murnau. Głównym jej celem było podtrzymywanie wśród jeńców woli walki oraz przygotowywanie ucieczek. Dużym zainteresowaniem cieszył się konspiracyjny „Dziennik Obozowy”, nad którym pracował specjalny sztab redakcyjny. W obozie rozwinęły swą działalność różne ugrupowania polityczne, będące odpowiednikami działających w kraju przed wojną i podczas wojny partii politycznych. Nowym całkowicie ugrupowaniem było Dobrowolne Zrzeszenie Wolnych Obywateli Nie Skompromitowanych Politycznie ( DZWON ).

            Pod koniec 1944 roku jeńcy podjęli przygotowania do opanowania obozu w wypadku opuszczenia go przez Niemców z chwilą zbliżania się frontu. Obóz ewakuowano w dwóch grupach; pierwsze wyruszyły 25 I 1945 r. bataliony obozu „Zachód”. Trasa forsownego marszu w czasie silnych mrozów, praktycznie bez żadnego zaopatrzenia w żywność i ubranie, prowadziła przez Szczecin do Łaby, przed której przekroczeniem nastąpiło przegrupowanie. Obóz „Wschód”, który wyruszył z obozu po 25 stycznia, został wyzwolony przez wojska radzieckie w majątku Dziedzice pod Barlinkiem 30 I 1945 roku.

            W okresie istnienia obozu jeńcy zorganizowali ponad 20 ucieczek pojedynczych i zbiorowych. Większość z nich poprzedzona była starannym przygotowaniem i odbywała się za wiedzą i przyzwoleniem najstarszego obozu. Jeńcy m.in. budowali w tym celu podkopy, przecinali druty ogrodzenia, starali się o mundury wartowników w celu przebrania się w nie. 19 marca 1942 roku miała miejsce udana ucieczka 5 jeńców, których wyprowadził z obozu kpt. Pacak-Kuźmirski przebrany w mundur wartownika oraz uzbrojony w drewniany karabin typu Mauser. Grupa ta jechała rzekomo na rozprawę sądową do Warszawy. Nie powiodły się natomiast ucieczki organizowane przy wykorzystaniu podkopów. Ogółem uciekło z obozu 34 oficerów i szeregowych.

 

             

      

                        Jeńcy Oflagu XI B w Woldenbergu, 15 maja 1941 r.

 

            W systemie niemieckich obozów dla jeńców wojennych Oflag II C Woldenberg mieści się niewątpliwie w tej kategorii obozów, w których nie doszło do rażących wypadków naruszania obowiązujących konwencji. Fakt ten można tłumaczyć m.in. tym, że w interesie władz niemieckich leżało utrzymywanie pewnej liczby „wzorowych” obozów. Decydowały tu względy propagandowe, jak również to, że w miarę trwania wojny coraz to nowe tysiące jeńców niemieckich trafiały do obozów alianckich.

 

 

Przemysław Bartosik